Robin Hood znowu w kinach

Russel Crow jako Robin Hood

Russel Crow jako Robin Hood

Jedna z najsłynniejszych legend powraca w kolejnej odsłonie. Przygody Robin Hooda po raz kolejny trafiają na ekrany kin całego świata. Czy najnowsza adaptacja historii księcia złodziei warta jest obejrzenia? Jestem przekonany, że tak. Choć wydawałoby się, że o Robin Hoodzie powiedziano już wszystko – 750 prac historycznych, filmy i seriale produkowane między innymi w Stanach, Wielkiej Brytanii, Polsce czy choćby ZSRR – najnowszy film Ridleya Scotta zdaje się rzucać zupełnie nowe światło na dobrze znaną legendę. Continue reading Robin Hood znowu w kinach

Dystrykt 9

Dystrykt 9

Dystrykt 9

Czas taki, że wydawałoby się tylko o jednym można pisać. A mnie się zwyczajnie nie chce. Podczas tej wielkiej żałoby narodowej byłem na wczasach i umartwianie było ostatnią rzeczą, na którą miałem ochotę. Swoją drogą wszyscy, których interesują tanie noclegi Kołobrzeg odsyłam do kompleksu Aquarius. Ceny, zwłaszcza poza wysokim sezonem turystycznym naprawdę przystępne, a udogodnienia na terenie kompleksu pierwsza klasa. Ale ja nie o tym…

Dość dawno temu obejrzałem sobie film pt. “Dystrykt 9″. Miałem na niego wielką ochotę i muszę przyznać, że nie zawiodłem się. Historia opowiedziana w filmie doskonale trafia do człowieka wychowanego na grach komputerowych takich jak UFO Enemy Unknown czy UFO II Terror from the deep. Kto Dystryktu 9 jeszcze nie widział, powinien zaległości nadrobić.

Continue reading Dystrykt 9

Filtr antyspamowy

Ostatnio kilka razy zdarzyło mi się nie dostać maila na skrzynkę na Gmailu ponieważ zadziałał filtr anytspamowy. Oczywiście mowa o mailach, które spamem nie były. Niesamowite jak ludzie potrafią w sposób doskonały zepsuć dobrodziejstwo jakim jest poczta e-mail wysyłając tony spamu i powodując, że osoby, które poczty używają na co dzień muszą codziennie przebijać się przez niechciane wiadomości. Śmiem twierdzić, że filtry antyspamowe NIE SĄ ŻADNYM rozwiązaniem. W zasadzie dla osób takich jak ja, które codziennie wysyłają i odbierają po kilkadziesiąt maili, filtry to tylko przeszkoda i dodatkowa praca polegająca na regularnym sprawdzaniu spamu w poszukiwaniu maili, które trafiły tam przypadkiem. Po co mi filtr antyspamowy skoro i tak muszę ręcznie przeglądać cały spam i sprawdzać czy nie ma tam jakiegoś maila, na którego czekałem? Continue reading Filtr antyspamowy

Brąz polskich panczenistek

Niech żyje przeciętność! Czasem zupełnie nie rozumiem czym kierują się ludzie wybierający dyscypliny obecne na igrzyskach olimpijskich. Wczoraj Polki zdobyły brązowy medal w łyżwiarstwie szybkim w biegu… drużynowym. Nigdy wcześniej nie słyszałem o tej dyscyplinie, ale gdy usłyszałem i przeczytałem o jej zasadach to naprawdę się zdumiałem.

W sporcie mamy tyle absurdów, że pisanie o nich mogłoby zająć mi całe lata, a jestem przecież laikiem. Jednak drużynowe biegi łyżwiarzy szybkich są dyscypliną zupełnie niezgodną z duchem sportu. Zwycięzcą powinien zostawać sportowiec wybitny, który osiąga najlepsze wyniki. Tymczasem w drużynowym łyżwiarstwie szybkim do określania zwycięskiej drużyny bierze się czas przejazdu NAJSŁABSZEGO czyli najwolniejszego łyżwiarza. Można więc powiedzieć, że w dyscyplinie tej sprawdza się, która drużyna ma najlepsze najsłabsze ogniwo. Jestem jeszcze w stanie zrozumieć sztafety, w których liczy się zgranie drużyny i kluczowy jest moment przekazania pałeczki. W przypadku drużynowych biegów łyżwiarzy szybkim w zasadzie wystarczyłoby w drużynie wybrać najsłabszego łyżwiarza i wystawić go przeciwko najsłabszym łyżwiarzom innych drużyn. Po co biegać w drużynie, skoro liczy się czas tylko jednego członka? Continue reading Brąz polskich panczenistek

Avatar

Avatar - plakat

Avatar - plakat

Udało mi się ostatnio wyrwać na Avatara i naprawdę nie żałuję. Zupełnie nie rozumiem ludzi piszących recenzje tego filmu i bez końca powtarzającym frazesy o tym, że scenariusz prosty i przewidywalny i że to tylko pokaz efektów i możliwości 3D w kinie. Osoby piszące takie bzdury zupełnie nie rozumieją moim zdaniem o czym jest ten film i po co został zrobiony. Poszły na niego bo było o nim głośno i nie wypadało nie pójść.

Dla mnie ten film miał wszystko czego oczekuję od doskonałej rozrywki. Zupełnie nie przeszkadza mi w nim to, że cały scenariusz, i to dość dokładnie, jest pokazany w trailerach. Zupełnie nie przeszkadza mi to, że widząc jakąś scenę, na jej podstawie wiem dokładnie co stanie się za 15 minut lub pół godziny. Owszem film jest przewidywalny i opowiada z pozoru dość banalną historię, ale opowiada niezwykle sprawnie i efekt jest moim zdaniem doskonały.

Continue reading Avatar

I znowu Sylwester

I znowu Sylwester

I znowu Sylwester

No i mamy Sylwestra czyli obowiązek dobrej zabawy niezależnie od okoliczności. Ja po raz trzeci z rzędu nigdzie się nie ruszam, zostaję w domu, robimy koreczki i oglądamy Beatę Kozidrak, która z pewnością będzie pokazywana na każdym kanale w telewizji jak co roku. Bogu niech będą dzięki za koniec świątecznego obżarstwa. Moja wątroba jeszcze cierpi…

Ostatnim razem pisałem o tzw. “marketingu szeptanym”. Spróbowałem i efekt naprawdę mizerny. Za te same pieniądze można mieć więcej i, co ważne, bardziej wartościowych wejść na stronę z Google AdWrods. Może trafiłem po prostu na ludzi, którzy do tematu podeszli mało efektywnie. Nie wiem, ale chyba nie chce mi się w to bawić.

Continue reading I znowu Sylwester

Pozycjonowanie i fora

Ostatnimi czasy zmuszony zostałem do poważnego podejścia do tematu pozycjonowania stron internetowych. Zajmuję się tym od prawie roku i jeśli wziąć pod uwagę wiek branży, myślę że wiem już sporo. A im więcej się dowiaduję tym bardziej jestem zadziwiony jak bardzo ludzie potrafią zepsuć wszystko co dobre. Liczy się tylko doraźna korzyść i zysk. Continue reading Pozycjonowanie i fora

Święto zmarłych kierowców

Święto zmarłych kierowców

Święto zmarłych kierowców

No i mamy Wszystkich Świętych uparcie przez niektórych nazywane świętem zmarłych. W sumie ci, którzy upierają się przy święcie zmarłych mają trochę racji, bo w żaden inny dzień w roku nie ginie tylu ludzi na drogach… Kompletnie nie rozumiem świąt i tego jak ludzie dają się co roku oszukiwać wszelkiej maści „marketingowcom”. Zadziwiające jest już to, że ludzie z „marketingu”, który w dużym uproszczeniu jest sztuką oszukiwania, uczynili naukę. Ale to temat na inny wpis.

Continue reading Święto zmarłych kierowców

PZPN, PZPN, niech żyje PZPN

Nie mogłem się wczoraj powstrzymać i zacząłem oglądać ostatni mecz eliminacji do MŚ z udziałem polskich kopaczy. Piłka nożna to sport, w którym szukanie zawodnika z poziomem IQ chćby zbliżonym do średniej jest jak szukanie igły w stogu siana. To samo dotyczy zresztą ludzi, którzy polską piłką zarządzają. Ciężko się dziwić skoro w większości są to byli piłkarze… Robi się później z tych piłkarzy olbrzymie gwiazdy, płaci się im za bezsensowne kopanie piłki jakieś kuriozalnie wielkie pieniądze, a oni w dalszym ciągu zachowują się jak idioci. Kiepska sprawa… Zwłaszcza, że w naszej rodzimej piłce niski poziom inteligencji idzie w parze z niskimi umiejętnościami piłkarskimi co daje naprawdę dziwną mieszankę.

Continue reading PZPN, PZPN, niech żyje PZPN

I znowu afera…

Powoli staje się to już nudne. Afera goni aferę, a u władzy i tak ciągle Ci sami ludzie, w sejmie od lat te same twarze. Niby rządzi co 4 lata (o ile nie ma wcześniejszych wyborów) inna partia, ale w kraju w zasadzie nic nowego się nie dzieje. Po każdych wyborach jest dokładnie to samo czyli olewanie obietnic przedwyborczych i brak jakichkolwiek działań, które mogłyby partię narazić na spadek poparcia u jakiejkolwiek grupy wyborców. Continue reading I znowu afera…