Dzisiaj mija 10 lat od śmierci Grzegorza Ciechowskiego, założyciela i wokalisty Republiki, wspaniałego Obywatela GC i Grzegorza z Ciechowa. Ten niezwykły artysta przez 20 lat tworzył i kształtował polską scenę muzyczną, która zapewne wyglądałaby całkiem inaczej bez niego. Ciechowski w niczym nie odbiegał od wizerunku gwiazd z Wielkiej Brytanii, a do tego był niezwykle oryginalny i jedyny w swoim rodzaju. Jego teksty, jak się okazuje ponad czasowe, przemawiały i przemawiają do dziś do tysięcy wielbicieli jego talentu.
Miałem to szczęście, że w 2001 roku udało mi się być na koncercie Republiki i zobaczyć na żywo Ciechowskiego z zespołem. Był to naprawdę niezapomniany wieczór i wspaniałe wydarzenie. Ciechowski stojący przy mikrofonie i syntezatorze hipnotyzował publiczność swym głosem.
Był niezwykłym artystą, który z chęcią dzielił się swymi doświadczeniami i umiejętnościami z młodymi ludźmi, wkraczającymi w świat muzyki. To właśnie on, pod pseudonimem Ewa Omernik napisał teksty Justynie Steczkowskiej na jej debiutancką płytę, którą uważam za najlepszą w jej dorobku i czuwał nad jej produkcją. Pomagał zresztą innym artystom, takim jak Katarzyna Groniec, Kayah, Kasia Kowalska, Marcin Rozynek czy Krzysztof Antkowiak. Był twórcą muzyki do filmu „Wiedźmin”.
Od kilku lat w Tczewie, skąd pochodził Ciechowski odbywają się festiwale jego muzyki „In Memoriam”. Ciechowski swą muzyką oddziałuje do dziś. Swoje wersje jego piosenek nagrali Kasia Kowalska i Agressiva 69. Dobrze by było, aby nazwisko Grzegorza Ciechowskiego nie rozbrzmiewało jedynie przy okazji rocznic i jubileuszy. Należy się to przede wszystkim Ciechowskiemu, ale także wszystkim, którzy jeszcze niedostatecznie go poznali.
